O czym rozmawiać z dzieckiem?

O czym rozmawiać z dzieckiem?

Dzieci potrzebują uwagi rodziców i świadomości, że zawsze mogą liczyć na ich pomoc i dobre słowo. W tym celu trzeba dać im do zrozumienia, że mogą zawsze przyjść do nas i z nami porozmawiać. Jednak na początku takie rozmowy mogą okazać się bardzo trudne, zwłaszcza jeśli do tej pory nie rozmawialiśmy na poważne tematy. Jak zacząć rozmowę z dzieckiem tak, aby faktycznie z nim porozmawiać?

Nie bagatelizuj słów dziecka
Jeśli twoje dziecko mówi Ci, że męczy je szkoła, że nie radzi sobie z natłokiem obowiązków lub że jest samotne, nie lekceważ tego. Dzieci mają prawo być przepracowane, zwłaszcza teraz, gdy dociera do nich tak wiele bodźców, że nie są w stanie ich wszystkich przyswoić. Dziecko musi czuć, że jest traktowane poważnie, a więc nie możemy zbywać tego, o czym nam mówi, czy stwierdzać, że młodzi ludzie nie mogą mieć poważnych problemów. Rolą rodzica jest radzenie i pomaganie, a żeby to zadanie wykonywać skutecznie, dziecko musi mieć do nas zaufanie i wiedzieć, że nigdy nie zostanie potraktowane gorzej tylko dlatego, że nie nabyło doświadczenia życiowego dorosłej osoby.

Kiedy zacząć rozmawiać z naszym dzieckiem?
Najlepiej byłoby jak najszybciej, czyli już od momentu, w którym rozumie to, co się do niego mówi. I to nie w dziecinny i infantylny sposób, ale jak z dorosłą osobą. Im dłużej odwlekamy ten moment, tym ciężej będzie nam w przyszłości, gdy będziemy musieli poruszyć konkretne tematy, chociażby z poczucia obowiązku. Nie liczmy też na to, że wyręczą nas w tym koledzy naszego dziecka albo internet, to takie źródła są zupełnie niepewne i nie należy powierzać im edukacji naszego dziecka. Nie bójmy się też zapytać, gdy widzimy, że nasze dziecko przechodzi przez trudny okres i nie udawajmy, że nic się nie dzieje albo że stan naszego dziecka to nie nasza sprawa.

Ucz tego, co sam chciałbyś wiedzieć
Ważne jest, aby nie powtarzać błędów naszych rodziców, nawet jeśli nie były one zbyt poważne. Jeśli sam w dzieciństwie cierpiałeś, bo rodzice nie interesowali się twoim życiem prywatnym albo nie mogłeś z nimi porozmawiać, daj swojemu dziecku to, czego Ci zabrakło. Nawet jeśli z tego nie skorzysta, będziesz wiedział, że zrobiłeś dobrą robotę. Informuj dziecko o tym, o czym sam chciałeś być w jego wieku poinformowany, nie unikaj tematów, które są dla Ciebie wstydliwe czy niewłaściwe. I nie oceniaj. Skup się na udzieleniu pomocy, jeśli takowa będzie potrzebna, a nie na wygłaszaniu kazań, z których i tak nic nie wynika, bo nie zyskasz tak zaufania swojego dziecka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.