Krótki wpis o miłości

Krótki wpis o miłości

Ktoś kiedyś powiedział, że o miłości można pisać tylko pięknie lub banalnie, że nie ma nic pomiędzy. Nie wiem czy był to ktoś znany, ceniony, wybaczcie moją ignorancję jeśli tak. Być może kobieta, od której słyszałam te słowa nikogo nie cytowała, a wyrażała swoje zdanie. Nie wiem. Wiem za to, że gdy uczucia są prawdziwe to mogę napisać o nich nawet i całą książkę i nie będzie ona raczej trącać kiczem i tandetą. Czym jest miłość? Jaka jest miłość?

Miłość jest na pewno niesamowita – to co robi ona z człowiekiem jest niesamowite. Zmienia każdy dzień w lepszy, każde miejsce w ciekawsze, każdą pogodę w bezchmurne niebo, każdą łzę w uśmiech, zmienia Ciebie, zmienia mnie, zmienia każdego z nas w najlepszą możliwą wersję siebie.

Nie straszne jest wstawanie o czwartej rano, gdy wiesz, że masz dla kogo wstawać, nie ważne jest co przyniesie dzień, bo każdy smutek, każda troska mija, gdy widzi się uśmiech ukochanej osoby, gdy można się do niej przytulić i zapomnieć o całym świecie. Nagle przestajesz się przejmować wszystkim wokół, tym, że kawę w restauracji dali zimną, że samochód ochlapał, że tramwaj się spóźnia, że dwójka z kolokwium – to nie ma żadnego znaczenia, bo czyjaś ręka trzyma Twoją i wiesz, że co by się nie działo, ta ręka dalej tam będzie i gdy przypadkiem stracisz równowagę, druga osoba dopilnuje, żebyś nie upadł.

Miłość potrafi zaskoczyć, czasami bronisz się przed nią rękami i nogami, gdy puka do drzwi, krzyczysz, że ma odejść i zamykasz dodatkowy zamek, a ona… Ona się wpieprza oknem. Nie miałeś ochoty, nie chciałeś. Żadnych zobowiązań, żadnych rozczarowań, żadnych problemów, nigdy więcej. Próbowałeś ją wyprosić, ale ona się rozsiadła w salonie i mówi, że zostaje. I okazuje się, że to jest to. Najsilniejsze uczucie, jakie do tej pory w Tobie gościło, najmocniejszy bodziec, który walnął jak grom z nieba, największe szczęście, większego nigdy nie czułeś.

I to ten moment kiedy jest się wdzięcznym, ale nie wiadomo komu, nie wiadomo jak dziękować. I wszystko chcesz oddać i dla siebie nic nie zostawiać, bo nic Ci nie jest już potrzebne. I dobro drugiej osoby nagle staje się priorytetem. I to wszystko jest tak piękne, że aż niesamowite, więc nie dowierzasz.. ale to serio ma miejsce.

Bo miłość jest chyba sobie takim cudem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.