Jak to jest z tą insuliną?

Jak to jest z tą insuliną?

Wyobraźmy sobie następującą sytuację: jest poniedziałek, godzina popołudniowa – wracasz ze szkoły, jesteś bardzo głodny, masz zawroty głowy i pocą Ci się dłonie. Ewidentnie obniżył się poziom cukru w Twojej krwi, więc położony w mózgu ośrodek głodu daje Ci jasną komendę „jeść”. Dysponujesz pełnoziarnistym ciasteczkiem oraz batonem oblanym czekoladą z podwójną warstwą karmelu – wybór jest prosty.

Zjadasz bogaty w cukry proste produkt (batonik) i już po kilku minutach poziom cukru we krwi wzrasta, co pozwala na odczuwanie sytości. Objawy ustępują, a mózg otrzymuje swoje jedyne źródło energii. Teraz rozpoczyna się czas wytężonej pracy trzustki, która w odpowiedzi na wysoki poziom cukru produkuje hormon zwany insuliną. Insulina niczym miotełka usuwa nadmiar cukru z krwi – przenosi go do komórek tłuszczowych i mięśniowych. Hormon ten w obawie o nasze zdrowie nazbyt starannie i szybko uprząta cukier, dlatego jego ilość we krwi gwałtownie maleje. Zbyt niski poziom cukru ponownie pobudza ośrodek głodu. Czy już wiesz, dlaczego znów masz ochotę na przekąskę niemal po godzinie od spożycia batonika?

Czym jest insulina?

Insulina jest hormonem niewielkich rozmiarów, ale wielkiej mocy. Składa się z 51 aminokwasów, co jest fenomenem, gdyż większość ważnych cząstek zbudowana jest z setek lub tysięcy aminokwasów. Impulsem do jej wytwarzania jest wysoki poziom cukru we krwi. Insulina ma jedno podstawowe zadanie – wprowadzić cukier do wnętrza komórek.

Brak insuliny – wielki problem

O tym, że brak insuliny zmienia życie, doskonale wiedzą pacjenci chorzy na cukrzycę. Kiedy komórki produkujące insulinę zostają zniszczone, organizm nie reaguje na podwyższony poziom cukru i powstaje cukrzyca typu I. Jeżeli insulina traci swoją funkcję „miotełki” i nie potrafi usunąć cukru z krwi, mamy do czynienia z cukrzycą typu II.

Bakterie mogą produkować insulinę

W przypadku gdy trzustka nie potrafi sama wyprodukować insuliny, musimy ją dostarczyć „z zewnątrz”. Dawno temu pozyskiwano ją z trzustki świni, dziś – metody genetyczne wyparły tę kosztowną procedurę. Ze względu na to, że nasz hormon ma bardzo prostą budowę, możemy zmodyfikować genetycznie bakterie i drożdże tak, aby wytwarzały dla ludzi insulinę.

Insulina w tabletkach czy w zastrzykach?

Leczenie cukrzycy wymaga wykonywania codziennych zastrzyków. Czy nie można insuliny podawać w formie tabletek, aby uniknąć nieprzyjemnych doznań? Spożycie takiej tabletki spowodowałoby pocięcie insuliny w przewodzie pokarmowym na małe cząsteczki, przez co straciłaby swoje działanie. Taki sam hormon podany w formie zastrzyku wchłania się do krwi w całości i może pełnić swoją funkcję.

A gdybyś wybrał pełnoziarniste ciasteczko?

Pełnoziarniste ciasteczko jest bogate w cukry złożone, których trawienie w przewodzie pokarmowym trwa znacznie dłużej niż cukrów prostych (batonik). Stąd też wchłanianie cukru do krwi jest rozłożone w czasie a jego poziom nie zwiększa się tak gwałtownie. Taka sytuacja pozwala trzustce na wytwarzanie insuliny w mniejszej ilości i wolniejsze uprzątanie cukru, co jest korzystniejsze dla naszego organizmu. Stabilny poziom cukru nie wywołuje uczucia głodu a Ty zyskujesz około cztery godziny na przyjemności

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.